Jagna

Imię i nazwisko
Jagna
Lokalizacja
w, p
WWW
http://www.lastfm.pl/user/jagniio

not at all down with disclosure..

  • Wtorek, 14 lipca 2009

    • 19:16

      suka mi przez sen po nodze biegnie..

  • Niedziela, 12 lipca 2009

    • 21:37

      swędzenie na udach.. na plecach.. na łydkach..

  • Poniedziałek, 6 lipca 2009

    • 17:00

      na czwartym piętrze w klimatyzowanym więzieniu..

  • Wtorek, 14 kwietnia 2009

    • 08:12

      kolonia obcych na dobre zagościła w gardle.. żeby iść do lekarza, zapisałam się do 3 z kolei przychodni.. wiwat nfz!

  • Poniedziałek, 16 marca 2009

    • 18:30

      cieszę się jak małe dziecko :) little things amuse little minds :)

    • 15:27

      nic nie robię, bąki zbijam, uprawiam nachalną propagandę mojito :D

  • Niedziela, 15 marca 2009

  • Poniedziałek, 16 lutego 2009

    • 17:33

      jak rozpętałam trzecią wojnę światową - z udziałem szwajcarii..

  • Czwartek, 29 stycznia 2009

    • 22:50

      tsk! aaaaahhhh.... :D

    • 15:06

      wcale nie podsłuchuję, po prostu jestem w tym samym pomieszczeniu..

  • Poniedziałek, 26 stycznia 2009

    • 16:51

      jestem sukcesywnie doprowadzana do punktu, w którym zacznę rzucać odchodami w przechodzących gapiów..

    • 10:20

      leniwy początek poniedziałku..

  • Niedziela, 25 stycznia 2009

  • Piątek, 23 stycznia 2009

    • 16:47

      w sanatorium na piwnej..

  • Czwartek, 22 stycznia 2009

    • 18:32

      jestem obwąchiwana przez sukę - po wizycie u bratowej i sesji ocieractwa z gonzem..

  • Poniedziałek, 19 stycznia 2009

    • 20:22

      jeden uśmiech wszystko odmieni..

  • Sobota, 17 stycznia 2009

    • 11:51

      inicjuję weekendowego kaca..

  • Środa, 14 stycznia 2009

    • 14:50

      dziko patrzę w monitor.. za oknem kasza manna - zakłócenia na linii świat - oko spowodowane deprywacją snu?

  • Wtorek, 13 stycznia 2009

    • 19:38

      piwo.. po pracy..

  • Niedziela, 11 stycznia 2009

    • 12:21

      cieszę się weekendowym kacem :)

  • Sobota, 10 stycznia 2009

    • 18:11

      zepchnięta do getta monogamii, która zdaje się ostatnio wychodzić z mody..

    • 10:50

      ciężkie przebudzenie po upojnej nocy z winem i kobietami.. jest dobrze a przynajmniej nie jest źle..

  • Piątek, 9 stycznia 2009

    • 16:51

      drukarka znowu fochy stroi..

  • Czwartek, 8 stycznia 2009

  • Środa, 7 stycznia 2009

    • 16:09

      piosnki piosnki pioseneczki..

  • Wtorek, 6 stycznia 2009

    • 21:34

      lumbago w palcu..

  • Poniedziałek, 5 stycznia 2009

    • 16:21

      kradne hausy na fejsbuku :)

    • 15:48

      sobotni wieczór już zaplanowany..

    • 15:06

      czwarta kawa kusi kusi..

    • 14:41

      bolesne powroty do pracy są ojj..

  • Niedziela, 4 stycznia 2009

    • 18:29

      ruda suka fochy stroi, mi głowa pęka na łączeniach..

    • 00:11

      czuję respekt jak za oknem szaleje śnieg..

  • Wtorek, 30 grudnia 2008

  • Niedziela, 28 grudnia 2008

    • 23:16

      suka u dentysty, czyli domowe sposoby wyrywania kłów i innych przydatków dziąsłowych..

  • Sobota, 27 grudnia 2008

    • 12:47

      nienawidzę swoich ósemek nienawidzę swoich ósemek nienawidzę swoich ósemek górnych ;(

  • Środa, 24 grudnia 2008

    • 21:42

      brzuchem do góry z premedytacją nie odsyłam wierszowanych życzeń sezonowych..

  • Wtorek, 23 grudnia 2008

    • 15:48

      odmroziłam se uszy wyprowadzając rudą sukę..

  • Poniedziałek, 22 grudnia 2008

    • 15:10

      dziwka szatana atakuje.. ratuj się kto może.. rozpalony pręt metalowy jej w ucho, wsza jej mać..

  • Niedziela, 21 grudnia 2008

    • 06:56

      psiwo wysikane, chillout na kanapie, ja to se pogram w coś..

  • Sobota, 20 grudnia 2008

    • 13:20

      stawiam se pytania natury egzystencjalnej, np: czy na oksytocynę można być uczulonym?

  • Piątek, 19 grudnia 2008

    • 19:19

      tańczę z wiatrakami..

    • 16:59

      srały muchi, wiosna odwołana..

    • 16:52

      zanosi się na koniec za dziesięć minut..

    • 16:47

      nie składam życzeń

  • Poniedziałek, 15 września 2008

  • Sobota, 13 września 2008

  • Niedziela, 7 września 2008

    • 23:40

      przeciągam strunę..

  • Sobota, 6 września 2008

    • 10:44

      głowa domaga się fryzjera, brzuszek domaga się śniadania, a jeśli o mnie chodzi - ja domagam się kawy..

  • Środa, 3 września 2008